Zakładki:
Http://bloginglife2.blogspot.com.au/
Http://drugiezyciebloggera.blox.pl/html
Http://dzieckom.blox.pl/html
Http://nowukkas.blogspot.com/
Http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com
Tagi
lazarowicz.m@gmail.com
RSS
środa, 24 maja 2017
JARLSBERG or AUSSIE POSTCOLONIAL DREAMS

IMG_0269

 

Tagi: Australia
00:37, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 maja 2017
CARER`S FAIRY TALE

Carers fairy tales

 

I was supporting three teenagers yesterday morning. Two of them are sisters I worked with more than a year ago. They are well protein fed big, smiling kids.

 Saying hello at the doors to them I asked whether they remember my name.

-Yes, you took us to the shops to buy chocolates for our mum, one of the sisters said.

 

She allowed me to remember the day they came to our Respite for their first stay:

Their Mum being scared how their girls could cope with the new place, new routines and new carers around. Her feelings that the only thing her girls required is unconditional love and it is not offered by any other person than herself. Her precision in written and oral directions about her daughters’ routines and needs. Her slightly ashamed smile when leaving her girls with us.

I do not know whether the reason they stayed in Respite was in their Mum`s party but I learned this was her birthday.

I was talking with girls what to do for their Mum for her birthday. One of them drew a picture full of tiny fantastic characters.

-More, we need more than one drawing and from both of them, not one only.

-Why not walk to Narra shops to buy a box of chocolates?- I asked.

I can`t remember the walk to the shops, what the chocolates box looked like, whether it was paid with girls pocket money,  my own or house’s petty cash ones- doesn’t matter, it was just a few dollars.

I was not present when, the next day, sisters were picked up by their Mum.

I didn't ask anybody what giving birthday gift looked like.

I haven't seen them until yesterday morning.

 

This morning, with girls' memories I`ve got more than one could expect- appreciation of my work.

Appreciation/good memory of the idea I wanted to give to them or to any other kid I work with:  that giving is as good as receiving.

 It made my day, putting away all workplace problems with cutting my hours to AUD 700 per fortnight or meaning of Duty of Care ,  just a story of two girls and their mum`s birthday gift.

13:33, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
LOCAL LANGUAGE, DIFFICULT ONE.

IMG_0200

 

00:48, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 maja 2017
MY LOCAL BRUNEI

IMG_01903

 

Tagi: Canberra
09:27, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 maja 2017
Following my Beatushka: No women, no cry...

IMG_0189

02:24, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 kwietnia 2017
CERTIFICATE IV in GARBAGING.

IMG_0115

 

11:02, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 kwietnia 2017
MARYMEAD ON MY MIND.

IMG_01142

 

10:04, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 kwietnia 2017
CANBERRA HOSPITAL MIRACLE or BIPOLARITY

IMG_01021

 

02:02, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 kwietnia 2017
TRUE BLUE VALUES

IMG_0100

 

00:39, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 kwietnia 2017
CHASING PAULINE

IMG_0101

 

13:05, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 kwietnia 2017
NOT GOING BACK BY A MINUTE!

IMG_00462

 

11:53, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 lutego 2017
JESTEM JUZ "STARA EMIGRACJA"?

IMG_6282

 

00:42, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 lutego 2017
FREEDOM OF THINKING

IMG_6280

 

02:13, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 lutego 2017
JUST A CARERS LIFE

IMG_6263

 

00:24, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 lutego 2017
Yass, NSW.

IMG_6262

 

12:51, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 lutego 2017
E-HARMONISATION

IMG_6261

 

02:41, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 stycznia 2017
PROUDLY CANBERRAN

IMG_6249

 

00:04, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 grudnia 2016
Good life

IMG_6187

 

Tagi: Beatuszka
10:28, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 grudnia 2016
MOUTHWATERING DESIRES

IMG_6143

 

11:12, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 grudnia 2016
LYNEHAMIAN PROUD

IMG_6111

 

05:52, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 listopada 2016
SMIECIOWE HISTORIE

SMIECIOWE HISTORIE

Przyszedl czas wysprzatac szopke.
Ze zlogow rzeczy jakie sie w nej nawarstwily w ciagu ostatnich 40 lat.
Nie byly one w swej wiekszosci wiele warte poniewaz wielokrotnie obszczane gestym moczem pokolen possumow- dzikich acz zasiedzialych lokatorow.
Zaczelo sie wynoszenie; gratow, rzeczy niegdys potrzebnych, drewna w roznych formach, nart starych , monitora, klimatyzatora, starej wiezy stereo,mydla, smidla i powidla... 
Prace zaczalem sam. Wywolalo to najoczywistsza pretensje Beatuszki. Kiedy juz awantura przebrzmiala i przyszedl weekend ruszylismy reka w reke.
Stos roznorodnego smiecia zalegl przed domem.
Doszedl jeszcze pien drzewa co obumarlo i musialem je sciac.
Trwnik przed domem wygladal jakby to bylo gdzies przed cyganska chata hen na Podhalu...
Dokonany przy okazji PSP ( Powszechny Spis Possumow) wykazal ze zyly z nami trzy. Zyly boo wyniosly sie niedaleko.
Jak wszedzie indziej na swiecie tu smiecie wywozi sie na wysypisko, a co sie da, wysegregowane, idzie do Green Shed.
Tam szukajacy okazji moga odkupowac  za symboliczne kwoty. Sery, rowery, damskie swetery...
Wiec potrzeba przyczepy by wywiezc. Pare kursow conajmniej.
Majac nabyte z wiekiem obrzydzenie do ciezkiej pracy jade na wysypisko i biore pare ulotek firm zajmujacych sie wywozem smiecia. Archaik jaki- zamiast poszukac w necie jade.
Pierwsza oferta, pokazuje ze caly koncept jest do bani- za zaladowanie i zabranie naszego smietnika zazyczono sobie prawie szesc stow!.
Za tyle polece do Buenos Aires albo do Singapuru conajmniej! To nic ze sam!
I nagle olsnilo- Ernie!
Ernie mieszka dwie uliczki od nas.
Przechodzilem tam ostatnio i zobaczylem go jak pracuje przy starej ciezarowce o wielkiej pace. Moze da sie namowic na kurs na smieciowisko?
Erniego poznalismy przez Felka.
Spacerujac z nim kolo domu Erniego natykalismy sie z reguly na Clyde`a erniowego border collie.
Psy zanielubily sie od pierwszego wejzenia.
Felek szarpal sie na smyczy, Clyde rzucal sie przez ulice by nas dopasc.
Ernie, wynurzal sie wtedy spod pojazdu ktory wlasnie naprawial i zaczynal uskuteczniac swe szczegolne metody wychowawcze- rzucal w swego psa tym co mial pod reka: najczesciej byly to sruby lub nakretki.
Jesli to nie pomagalo kladl sie poprostu na swym psie.
Potem nas przepraszal i zamienialismy kilka slow.
Ernie mieszkal z zona,dorosla corka, Tara, i jej mezem i byl emerytowanym nauczycielem stolarstwa czy mechaniki. 
Mial wczesnej suke -Bonnie, tez border collie. Oczywistym wiec bylo nazwanie Clyde, Clydem.
Kiedy szukalismy kogos kto zamieszka z Felkiem kiedy my pojedziemy w grudniu 2012 do Polski, okazalo sie ze Erniatko ze swym facetem, jest jak znalazl.
I bylo dobrze- Felkowi bylo dobrze, dzieciom Erniego, wiec  i nam tez.
3 lata temu zachorowala mu zona. Ernie kupil na to wielki samochod kempingowy.
By jeszcze pojezdzic, zycia sie nachapac czy moze dac zonie wytchnienie od rakowych terapii. Nie pytalem.
Byli gdzies moze raz, moze dwa boo bylo juz za pozno.
Umierala gdy na swiat przychodzil wymarzony wnuk.
Ernie zostal z Clydem.
Im bardziej Ernie byl sam, tym blizej byl ze swym psem.
Na porannych rowerowych spacerach i zalatwiajac sprawy.
Nieodlacznosc: Ernie wsiada do auta, Clyde z nim.
Nie zeby bez pytania,nie.
Ernie jedzie do sklepu, Clyde czeka w aucie.
Ernie pracuje przy samochodzie, Clyde obok.
Ernie pakuje dobytek, Clyde porusza sie miedzy pokojami, ktore z dnia na dzien przestaja byc domem.  
Ernie odziedziczyl farme. Gdzies pod Port Macquarie, poltora dnia drogi stad.
Ma tam 60 sztuk bydla i konia o ktorym mowi ze za stary by go zrzucic.
Bydla mu ktos doglada, a ciezarowka ktora widzialem ma posluzyc do przeprowadzki. 
Na zawsze.
Ernie od razu przystaje na moja prosbe-propozycje: zawiezie mnie i moj majdan na smieciowisko.
Kaska? Ot dwie dychy na paliwo...
Podjezdza po dwoch godzinach. Razem mozolnie pakujemy ciezarowe: najpierw metale: chocby maszty, sledzie do niegdysiejszych  namiotow czy wsporniki niegdys planowanych polek. 
Potem deski i listwy we wszelkich rozmiarach i nieporecznosciach.
Kiedys dla kogos wazne. Moze nie natychmist, ale jako potencjal do stworzenia czegos potrzebnego i wspanialego.
Dzis juz nic nie warte.
Po dwoch godzinach jest zaladowane.
Ernie zaprasza do kabiny.
Pod nogami zaolejone liscie,szmaty i bardzo potrzebne rzeczy. Sciołka.
Na siedzeniu Clyde- posuwa sie by zrobic mi miejsce. Zadnego szczerzenia zebow,pelna tolerancja.
Auto ma przejechane 400 000 km i to sie czuje. I jeszcze nie ma wspomagania kierownicy. Jeszcze nie ma czy wogole, to chyba nie ma znaczenia. Dla mnie nie ma boo ja w nim wlasnie teraz, nie wczoraj, nie jutro.
Ernie opowiada z duma ze udalo mu sie tchnac zycie w staruszka.
Prezy muskuly pokazujac swa walke z kierownica.
Smiejemy sie obaj.
Zegnanie sie z rzeczami przebiega bez emocji. 
Nostalgie wzbudza jedynie stojace na placu pianino.
Niepotrzebne czy nazbyt kosztowne by je nastroic.
Dzis gra sie na zupelnie czyms innym.
Smietnikowa kaso-waga twierdzi ze wyrzucilismy prawie tone.
Wracamy.
Ernie wpadne jeszcze po pien i galezie- beda do kominka.
I na kawe wpadnie.
Musimy zaprosic go na obiad. Zanim ruszy na polnoc.
Tagi: Beatuszka
00:24, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 listopada 2016
Awaitness

06:42, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 30 października 2016
Kaczorowski Jan

Wczoraj bylismy z Beatuszka we wielkim miescie na recitalu Davida Helfgotta.

Nb. bohatera filmu "Shine" (Lsnienie") 

Do dzis nie wiem kogo podziwialem: olimpijczyka czy paraolimpijczyka w dyscyplinie trojboj klasyczny( Beethoven/Chopin/Liszt).

Do dzis boli dekompozycja mego archaicznego pojmowania utworu jako swego rodzaju opowiadania z ciagloscia jako jedna z najwazniejszych cech.

Czym byly utwory na wczorajszym koncercie? Rodzajem wycwiczonego do nieprzytomnosci "idzie kominarz po drabinie" na Bechsteina? 

Dodatkiem do ekspresji emocji wykonawcy?

 

 

W glowie blaka sie piosenka Kleyff a, Tarkowskiego i Weissa:

https://www.youtube.com/watch?v=X0A5kL86dBk

 

Stad tytul wpisu.

 

 

Tagi: Beatuszka
10:31, neospasmin
Link Komentarze (2) »
wtorek, 11 października 2016
LYNEHAMIAN SELF DEFENCE FORCES

Tagi: act Canberra
11:05, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 października 2016
ACT ELECTION

Tagi: Canberra
11:04, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 51