Zakładki:
Http://bloginglife2.blogspot.com.au/
Http://drugiezyciebloggera.blox.pl/html
Http://dzieckom.blox.pl/html
Http://nowukkas.blogspot.com/
Http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com
Tagi
lazarowicz.m@gmail.com
RSS
czwartek, 15 października 2009
TRUE WORLD: Virgin Islands

22:29, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 października 2009
MINISTERSTWO SRODOWISKA

Ministerstwo Srodowiska. Departament Dobrej Pogody(DDP).

13:07, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 października 2009
NARODOWY PROGRAM WYMIANY OPON

Niemcy i Amerykanie maja swe programy wymiany aut.
Na doplaty do takich operacji budzety/rzady wydaly juz pierdyliardy.
Ludzie sie ciesza,producenci aut nie maja juz migotania przedsionkow.
Amerykanskie/niemieckie Matki Kurki nie zarzucaja rzadom swoich krajow ze
NICZEGO wobec kryzysu nie robia,kiedy COS trzeba zrobic.

Hosanna,swiecka
hosanna!



Polska to mimo wszystko kraj poslednejszej ekonomicznie ligi nizli USA czy
NRD razem z RFN .



Dysponuje mniejszymi srodkami na PR.



Zal jednakze zaprzepascic mozliwosci jakie daje taki narodowy plan poprawy
nastrojow spolecznych. Mozliwosci w sferze satysfakcji obywateli a z tego
pracy nad PR wladzy.



Zal boo przeciez wynik 1,1% wzrostu PKB to ewidentna porazka.Nawet nie w
sferze ekonomicznej,ale w tej znacznie waznejszej- zdolnosci rzadu do
przewidywania przyszlosci.



Dlatego tez wzywam rzad do uwzglednienia doswiadczen
niemieckich/amerykanskich i zrealizowanie ichnich koncepcji w zakresie
zgodnym z mozliwosciami mej ojczyzny.



Wymieniamy opony w conajmniej 10 mln pojazdow.
Auta,rowery i motocykle.
Z autobusami,rosomakami i ciezarowami wychodzi ca 5x 10mln opon.Ta ostatnia to nie piate kolo u wozu ,ale zapas.


Kazda opona kupiona w programie ma bialoczerwony pasek naokolo i symbol
przekreslonego "1,1%". Mozecie sobie,drodzy czytelnicy,wyobrazic lepsze
pociagniecie PR?
Program wymiany aut nawet sie tu nie umywa.
W Programie Wymiany Opon patriotyzm jest widoczny golym okiem.Nawet u tych
co dla kasy,abo co to ich wymogi przegladu rejestracyjnego przymusily do
wymiany.




Mozna wymieniac po jednej oponie albo wszystkie.Kto nie wymienia jest
spolecznie ( oraz przez milicjanta) napietnowany.




Haslo akcji : "Polacy: mozemy jeszcze wiecej!"




Logo; przekreslone 1,1% na tle wozu Drzymaly na bialoczerwonych
niskoprofilowych slickach





Panie premierze Pawlaku,panie wicepremierze Tusku wzywam do wporowadzenia
NARODOWEGO PROGRAMU WYMIANY OPON!



Niniejszym wzywam wszystkich ludzi dobrej woli,patriotow, palaczy
opon do poparcia mego apelu.



ml



PS.Najlepiej by program wszedl w zycie pozna jesienia i by wymieniac na
zimowki...
A jesli ktos smial bedzie zarzucic mi prywate to oswiadczam ze moj rower
(Kross Deco`2007) zaopatrzony jest tak w opony letnie jak i zimowe.Stad nie
interes wlasny ale ojczyzny lubej...



m



PS.Kiedy juz program wymiany opon osiagnie (niewatpliwy) sukces zaproponuje
NARODOWY PROGRAM WYMIANY MEZOW/ZON.



Zniesienie sadowych wpisow od wnioskow rozwodowych, rozbudowa domow dziecka
dla ulatwienia oddawania dzieci jako hamulcow indywidualnego rozwoju
rodzicow,ograniczenia w sadowym podziale majatku itp, tanie narzedzia
stymulujace wymiane.
Z takiej wymiany wyniknie wzrost popytu na nowe mieszkania, meble albo
chocby obraczki.
A z tego wzrost PKB w stopniu znacznie przekraczajscym te smieszne 1,1%.
Nie warto?

17:56, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
NOBEL KULINARNY

Udalo mi sie dokonac odkrycia.
Czegos co jest niewatpliwie krokiem w kierunku rozwoju cywilizacji lysego
czlowieka.
Odkryciem ktore, krotkimi kopnakami, wepchnie mnie na piedestal gdzie
wielcy tworcy kultury.



Wymyslilem nowy smak.
Jest on zawarty w salatce Somosierra.
Sklada sie ona z kapusty kwaszonej i drobno krojonych zielonych oliwek.
Dosmaczanie- cukier,pieprz jest dowolnoscia stad wykonawca pozostawiam tu
wolna konczynke.



Salatka zostala wymyslona wczoraj, prototyp tez wczoraj wykonalem i
przetestowalem.Nazwe takoz.Miala nawiazywac do trudnych,ale jednak
istniejacych
zwiazkow polsko-hiszpanskich.Jesliby uzyc oliwek czarnych to salatka moglaby
sie nazywac gen.Walter, albo Brygady Miedzynarodowe...



To bylo wczoraj, a juz dzis slyszalem na ulicy rozmowe dwoch, oczytanych
widocznie, meneli:
Zobacz, to dom w ktorym mieszka facet tej laski z Warszberry! Ten co
wymyslil salatke
Somosierra! Ten to musi na kapuscie spac....



Tak oto wszedlem do historii, kiedy z niej wyjde?
To proste: wtedy kiedy ma ukochanka przyjedzie.
Boo nie bedzie wtedy nic wiecej, ani historii,ani salatki. Bedzie ONA.



17:51, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
EDITH PIAF

10:02, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
PregNancy

10:00, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
Nationalporn

Nie twierdze ze kazda czeska lechtaczka je modra, ale ze bywaja takie.

Nb. to tylko teoretyzowanie...Nonsorry.

09:58, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
Nowe swieto narodowe-czemu je obchodzic?

Dreczyla mnie ta mysl od dawna. Czemu oredownicy tego swieta; od GW po panow
Kaczynskich przywiazuja taka wage do pamieci o powstaniu.
Czemu skoro bylo ono kretynizmem politycznym a zarazem zbrodnia?
Czemu skoro kazdy racjonalnie myslacy czlowiek MUSI dojsc do takich
wnioskow: osiagnelo cele dokladnie przeciwne do zalozonych powodujac przy
tym smierc 200K ludzi i zaglade miasta.
Mysle ze klucz dla zrozumienia potrzeby tych obchodow lezy w historii. A
dokladniej w probie uporania sie z wlasna przeszloscia przez stracone
pokolenie -akowcow.
1 wrzesnia 1939 konczy sie panstwo polskie. W nieslawie, porzucajac
walczacych zolnierzy umykaja za granice jego dyktatorzy. Owszem jego
przejawy beda jeszcze gdzieniegdzie sie pojawiac ale wlasnie wtedy konczy
sie Polska jako suwerenny podmiot polityki miedzynarodowej.
Juz wtedy Polacy zastanawiaja sie jak moglo do tego dojsc: co i kto
spieprzyl ze upadek panstwa pociagnal za soba 60 tys ofiar kampanii
wrzesniowej a potem drugie tyle pomordowanych chocby przez sowietow.
Oki, czas na czyny patriotyczne. Walczymy o Polske.O odzyskanie
suwerennosci. Stad AK i deklaracja tesknoty za niepodlegloscia. Bez
dylematow ze nie ma niepodleglosci bez demokracji stad to co bylo przed
1.IX.1939 nie jest niczym do czego moznaby dazyc.
Zaczyna sie przegrywanie: im wiecej konspiracji tym wieksze straty, tym
wiecej heroizmu, tym mniej efektow. Trzeba do tego jakas idee doszyc.
Bohaterstwo,niezlomnosc, cierpienie za ojczyzne.
Kiedy nie ma niczego lepszego,a nie ma, takie wlasnie idee dochodza do
glosu.
Z zamachu terrorystycznego (Kutschera) robi sie "wykonanie wyroku", z
malowania po scianach czyn niepodleglosciowy, z wydawania prasy bezdebitowej
przejaw walki z hitlerowcami.
To przeciez kpina: w tym samym czasie polska wies i przemysl przezywaja
koniunkture jakiej nie zaznaly przez caly okres II RP. Polacy sie bogaca a
problem bezrobocia, przeludnienia wsi znika jak reka odjal. Polacy staja sie
beneficjentami porazki panstwa polskiego.
I dajej: nie ma szans na to by to Polacy decydowali o granicach swego kraju.
Jest to wiadome juz od roku 43.Jesli nie wczesnej na ziemiach RP wcielonych
do Rzeszy. Polacy dotychczas tam zyjacy dostaja do wyboru: wyjazd lub
deklaracja zmiany narodowosci.
Nie ma nawet organu ktoryby mogl rozmawiac o tym z Hitlerem. Nie ma jednej
polskiej instytucji szukajacej porozumienia z okupantem. Boo z kims takim
rozmawiac nie wolno, mozna co najwyzej z godnoscia po mordzie dostac. Inni
moga (Czesi,Slowacy, Norwegowie,Dunczycy,Holendrzy,Francuzi) my nie.
W roku 1944 resztki instytucji polski przedwojennej przestaja istniec. Mam
tu na mysli AK.
Wraz z przejsciem frontu jego zolnierze sa powolywani w kamasze i pod
zupelnie innymi sztandarami Ida wygrywac wojne z Hitlerem. Powolywani w
kamasze NIE MOGA powiedziec ze im kroj munduru czy orzelek nie pasuja. Boo
nie ma alternatywy.
Ten kierunek, jest tak wazny , tak kluczowy dla sensu wojny ze w jednym
momencie wszelkie poprzednie podporzadkowania, delegatury rzadu na kraj,
Armia Krajowa, partyzantka przestaje miec jakiekolwiek znaczenie. Znaczenie
ma tylko cel nieosiagalny dla AK- zwyciestwo nad Niemcami.
A najgorsze jest to ze to czerwony- Stalin, a nie AK czy gen.Anders daja
Polakom zrealizowac ten cel-poczuc ze pokonuje sie Hitlera.
Wybucha powstanie. Po dwoch miesiacach kapituluje.Pozostali przy zyciu
powstancy kiedy juz sobie uzmyslowia w jakim szlachtuzie uczestniczyli MUSZA
sobie jakos to usprawiedliwic.
Czesc ( drobna mniejszosc) b.AK udaje sie do lasow dalej prowadzic swoja
wojne. Dla ruskich sa takim samym problemem jak Wehrwolf i dokladnie takimi
samymi bezlitosnymi metodami sa zwalczani.Nie moze byc inaczej.
Boo zadna armia na swiecie nie moze sobie pozwolic na wroga partyzantke na
zapleczu.
Byli Akowcy (nawet ci którzy do lasu sie nie wybierali ) moga sie juz czuc
pokrzywdzeni - poprzez tych lesnych, kazdy byly akowiec stawal sie wobec
nowych wladz Polski/ruskich niebezpieczenstwem, podejrzanym. To tez chyba
oczywiste.
Krytyka militarnego i politycznego aspektu powstania szla równiez z tych
samych kregów-od czerwonego.A najgorsze ze krytyka absolutnie uzasadniona.
To ten sam czerwony realizowal wielkie cele jakich za sanacji zrealizowac
sie nie dalo. To tez policzek dla bylych akowcow- policzek w postaci pytania
o co tak naprawde walczyli? O Polske sanacyjnej dyktatury? Czemu wiec
pretensje o to ze Polska pod patronatem Stalina nie byla demokratyczna?
A wczesnej taka byla? Dowodcy AK z ta sanacyjna,niedemokratyczna Polska nie
mieli nic wspolnego ze w roku 44/45 wolno bylo im krytykowac czerwonego ze
niedemokratycznie rzadzi?
To prawie caly kosmos powodow dla których byli akowcy/powstancy mogli odczuc
ze wojne przegrali z kretesem. Nic z tego co robili nie mialo sensu, koszty
natomiast spowodowalo ogromne.
Zadne srodowisko w takiej sytuacji nie uzna swej porazki. W warstwie
symbolicznej.Boo w tej materialnej absolutnie i gremialnie- chocby
przylaczajac sie (jak ojciec panow Kaczynskich) do zwyciezców. W warstwie
symbolicznej, pamieci, by nie zdechnac, by miec poczucie ze cala II WW nie
byla jedna wielka katastrofa trzeba bylo wymyslec wlasny mit, kultowa
dobranocke.
Dzis gdy juz tamten konflikt, tamta trauma, tamci przeciwnicy dawno zeszli z
pola walki znow odgrzewa sie ten sam mit. Czemu?
W mej opinii sa po temu 3 powody:
a/boo nie ma zadnego nowego
b/boo inercja,alias tradycja
c/boo on dosc uzyteczny do konstrukcji kontrolowanego pola konfliktu
politycznego.
Ot i moja wykladnia czemu w Polsce roku 2009 obchodzi sie rocznice wybuchu
powstania warszawskiego,a nie rocznice jego kapitulacji.

09:45, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 października 2009
Po katastrofie w kopalni

 

Prowincjonalne miasto.W nim teatr.
Place w nim proste: etat aktora to raczej pol etatu po najnizszej dozwolonej stawce.Tak PLN 600/mc.Reszta to za udzial w konkretnych przedstawieniach.Taka wierszowka.
Budynek stary,ale z tradycjami.
Kasy tyle co na 5 premier w roku, na inwestycje samorzad nie ma wiec nie daje.


Wszystko sie jakos kreci,a to zeby sie krecilo na glowie dyrektora.On ma pilnowac by na zasadniczym polu dzialania teatru -relacjach z wladza bylo oki.


tak tez jest z kontrola przeciwpozarowa.raz na rok odbywa sie inspekcja- potem dyrektor organizuje impreze dla zony szefa stazakow i jest git.


Pech w tym ze szef strazakow wlasnie awansowal do wojewodztwa.Nowy niestety z konkursu.
Mlody,zdolny,zapalony,z misja. Po Akademii Przeciwpozarowej Obrony Narodowej. Elita i etos.


Przychodzi kolejna roczna kontrola.Kontrolujacy maja przykazane ze kazdy obiekt jakiemu daja parafe ma odpowiadac normom.Skonczylo sie zalatwianie.
Ci co sie dogdywali z kontrolowanymi zostali przesunieci do mycia sikawek.Jest europejsko.


W wyniiku kontroli w teatrze powstaje protokol.
W nim ze tetr nie spelnia wymogow ppoz. i ze jesli w ciagu 3 mcy nie nastapia zmiany to w ciagu 3 miesiecy (po znajomosci az tyle) zostanie zamkniety na klucz.
Boo istnieje niebezpieczenstwo ze jesli wybuchnie w nim pozar to nie uda sie ewakuowac ludzi i zrobi sie barbecue pelne przypalonego ludzkiego miesa.


Dyrektor drapie sie w glowe boo wie ze kasy jaka konieczna na remont,przebudowe nie dostanie.
Nie ma i juz.
Boo najpierw trzeba na szkoly i szpitale i drogi a potem na rozrywke.


Dyrektor ma do wyboru; zamyka teatr albo walczy o jego dzialanie.
W remizach czy domach kultury mozna grac tylko monodramy,a "prawdziwych" sztuk sie nie da.
Moze uznac ze protokol mowi tylko o RYZYKU,a nie o niebezpieczenstwie jakie realne.
Pozatem tyle lat teatr dzialal i nic sie nie stalo,wiec dlaczego teraz ma sie cos stac?
Dla niego zamkniecie teatru( boo to faktycznie oznacza zamkniecie budynku) to absolutna porazka zasadniczego celu jaki mu przyswiecal- prowadzenie dobrego prowincjonalnego teatru.Krzewiienie kultury wysokiej a nie przeciwpozarowej.Hamlet a nie Strazak Sam.
Jego zaloga nie pojdzie na chaltury do TV czy radia boo to nie warszawa czy krakow.A za PLN 600 nie wyzyja.Odejda nim zgromadzi(?)kase na remont.
Koniec kultury w Pierdziszewie czy jak sie to nasze miasto nazywa.


Dyrektor moze tez walczyc.
Na przyklad poprosic o pomoc gwiazde teatru.
Ona juz troche wyleniala,ale wciaz ciekawa nowych doznan, a ze stazakiem sie jeszcze nie ruchala.
Moze to by poskutkowalo i protokol pokontrolny,po odwolaniu,daloby sie troche skorygowac .


Moze tez sprobowac przez staroste wywierac nacisk na nowego szefa strazakow. Slowem honoru reczyc ze ryzyko pozaru, odpowiedzialnosc za skutki dyrektor teatru bierze osobiscie na siebie.


Moze, tylko zanim to zrobi musi odpowiedziec sobie na jedno,zasadnicze pytanie: CO JEST DLA NIEGO NAJWAZNEJSZE?


A panstwo? Co na jego miejscu byscie wybrali?


Nawetr jesli uznacie ze teatr trzeba zamknac to moze zrozumiecie i ta druga strone; dyrektora teatru czy nadsztygara,dyrektora w kopalni Wujek


ml

22:02, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
LOTTO: nadzieja podrozala o 50%

Totolotka mierze swoja miarka: nie lekosci hazardu jaka przy ruletce czy
konnych gonitwach,nie zabawy towarzyskiej jaka przy zakladzie o kaske,ale
praktyki jaka oznacza beznadzieje.Brak wiary ze praca uda sie zmienic wlasna
sytuacje materialna.
Kiedys strasznie sie tego wstydzilem.
Beznadziei jakiej sie poddawalem.

 

Nie wiem jak jest naprawde, jakie sa motywacje ogolu graczy boo takie dane
nie sa publikowane.
Podaze wiec wlasna sciezka.

 

Ostatnio czytalem ze stawka za podstawowy zaklad,zaklad dajacy nadzieje na
wygrana wzrosla z 2 na 3 zlote.
Oznacza to ze za te sama kase otrzyma sie o polowe mniej szans na wygrana.Polowe mniej nadziei.

 

Pewnie ci ktorzy kalkulowali podwyzke liczyli ze nie zmienia sie nawyki
grajacych: ze grac beda nie za okreslona/stala dla siebie sume,ale na stala
ilosc zakladow.
Ze ta podwyzka Totolotek zgarnie wieksza kase.
A ci co zostana przy dotychczasowych stawkach dostana za nie mniej.
Biznes nie straci.

 

Pewnie tak bedzie.
Boo ci co graja na luzie,uprawiaja hazard pewnie udzwigna podwyzke.
A co z tymi co graja z rozpaczy?
Ktorzy w kieszeni maja niewiele?
Ci na zakupy pojda do Biedronki.

 

To wlasnie dla nich ta podwyzka oznacza ze nadzieja zdrozala o 50%.
Dla mnie wniosek ze takie podwyzki nalezy robic w czasach koniunktury
gospodarczej boo wtedy mniej bola.
A moze nie mam racji?
Moze dolek gospodarczy oznacza hosse na cudotworcow, cudowne obrazy i
totolotka?
Nie wiem, wiem tu tylko to co sam czuje.

 

m@B

21:59, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
LEGENDY POLSKIE: polkobieta-polkordla

15:57, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
BIALORUS-WATYKAN

Jesli mam pretensje ze Bialorus nie jest demokratyczna to czemu nie wolno mi pytac o demokracje w kosciele katolickim?

I tu moj malenki wklad w demokratyzacje u czarnego: logo,a z niego pytanie czy im nie czas na nowy sobor.Ostatni byl ponad 40 lat temu...

 

09:30, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
KACIK ANTYPAPIESKI

W miescie panuje epidemia.

Doktor ma dwa lekarstwa by ja zwalczyc; jedno ma skutecznosc 100% (to
wiernosc malzenska i sex tylko po slubie) drugie lekarstwo ma skutecznosc
80% ( to prezerwatywa).

Oba lekarstwa pacjenci pana doktora musza zazywac sami w domu. To znaczy
nikt nie moze ich przymusic do zazywania.

Pan doktor wszystkim zapisuje  to pierwsze (to o 100% skutecznosci) lekarstwo.

Jesli mowi o tym drugim to tylko je potepiajac.

Po jakims czasie okazuje sie  ze mimo ze pan doktor przepisuje tylko to
teoretycznie skutecznejsze lekarstwo to chorzy czuja sie coraz gorzej a
niektorzy wrecz juz umarli.

Probujac ustalic co sie dzieje pan doktor pyta pacjentow: a oni mu na to ze
to lekarstwo ma tyle skutkow ubocznych i jest takie gorzkie ze oni go wogole
nie biora.

Pan doktor opierdziela pacjentow, straszy smiercia albo lupiezem a oni mu na
to na kolanach dziekuja i pod  swieta figura przysiegaja sie
ze juz teraz napewno to lekarstwo o 100% skutecznosci brac beda.

Mijaja nastepne tygodnie i nic sie nie zmienia:chorzy czuja sie coraz gorzej
a niektorzy wrecz juz umarli.

Powod: ten sam co wczesniej.

Teraz pytanie; wiedzac co sie dzieje pan doktor nie powinen aby zaczac
przepisywac ROWNEZ tego drugiego lekarstwa? Tego mnej gorzkiego?

Jakbyscie go, kochane dziatki,nazwaly gdyby nadal sie zapieral i twierdzil
ze to drugie (prezerwatywa) jest zlem i on go przepisywac nie bedzie?

Kims komu na sercu lezy zdrowie pacjentow czy raczej...kandydatem na oltarze?

09:24, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
"MAJOWE" wierszyk

Majowe

Niedziela pierwszych komunii.
Rodzina z sasiedztwa na tle garazy.
Dla nich tlo codzienne.
Garnitury,obcasy i to male w bieli:
wszystko z promocji.
 Z rak do rak, daleko od twarzy krazy malenki aparat.
Blyska lampa,zycie nastawione na program AUTO-
corka,jak ten czas leci, juz w drugiej klasie.
Trzeba jej sukienke biala.Z wiankem.
I ortodontyczny aparat na prezent.
Bedzie kosztowac.
Dzis w menu cialo Chrystusa
nakrycie stolu nie bedzie odpuszczone

09:14, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 października 2009
prawie limeryk II. Znow poli tyka.

Rudego z Sopotu premiera

dreczyla popisowa chimera

dwa lata mu szczala do mleka

az wreszcie powiedzial: uciekaj!

A na to Kaminski: O nie, kurka!

Wszak jam jest i twoja corka....

08:02, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
prawie limeryk.polityczny

Raz arcyagent z CBA

dostal zadanie uwiesc lwa

nim pierwszy raport przeslal do Biura

zakonczyl zywot, broczac jak kura

a gdy prezydent wdowie Virtuti wciskal

gawiedz szeptala: za hemoroidy,nie za Sawicka!

 

07:56, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 października 2009
TRUE WORLD: Tsunamiland

11:22, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 października 2009
LIPTON?

07:16, neospasmin
Link Dodaj komentarz »
1 ... 51 , 52